Reklama
Reklama

Koronawirus a prawo pracy w Niemczech

Nawet w czasach pandemii koronawirusa pracownicy nie mogą podejmować decyzji związanych przykładowo z wyjazdami służbowymi samodzielnie. Jak zachować się jednak, gdy istnieje podejrzenie zarażenia koronawirusem? Czy każdy ma prawo do pracy z domu? Czy w kwaranntanie pracownicy mają prawo do wynagrodzenia? 

Jakie obowiązują standardy ochrony pracowników?

Niemiecki rząd ustalił wiele ogólnych wytycznych dotyczących ochrony pracowników w czasie pandemii koronawirusa. Jest to ważne, by pracownicy byli chronieni przed możliwym zarażeniem. Od sierpnia obowiązuje tzw. Sars-CoV-2 Arbeitsschutzregel, w którym zawarte są zalecenia dla pracodawców. Ci powinni zorganizować czas pracy zatrudnionych tak, by ci mieli jak najmniejszy kontakt ze sobą i mogli utrzymywać odstęp bezpieczeństa (1,5 m). Dotyczy to nie tylko biur, parkingów i zakładów, lecz także kantyn i pomieszczeń socjalnych.

Jeśli nie da się uniknąć kontaktu, pracodawca musi zapewnić dodatkowe środki ochrony, jak maski czy szyby pleksi. Zapewniony musi być także płyn do dezynfekcji przy wejściu i wyjściu oraz rękawiczki jednorazowe. Przed wyjazdami służbowymi i większymi konferencjami z dużą ilością osób, należy zastanowić się, czy udział w nich jest konieczny. Warto rozważyć możliwość wideokonferencji.

Jeśli pracownik jest zdania, że środki ochrony na miejscu pracy są zbyt małe, powinien porozmawiać o tym z szefem lub przełożonym.

Prawo do home office

Jeśli istnieje taka możliwość, zatrudnieni powinni przejść na pracę zdalną. Szczególnie jeśli w jednym biurze pracuje kilka osób, a odstęp minimalny nie jest możliwy do utrzymania. Na ten krok zdecydowało się już wiele firm w Niemczech. Jest to ważne szczególnie w przypadku osób znajdujących się w grupie ryzyka.

Pracodawca powinien przed ogłoszeniem pracy zdalnej określić zasady, czas pracy i dostępność. Jest także zobowiązany do wydania zaleceń zorganizowania pracy w domu, by pracownik nie naraził w tym czasie swojego wzroku czy kręgosłupa na urazy.

Wielu zatrudnionych może zabrać do domu firmowy laptop. Do jego wydania pracodawca nie jest jednak zobowiązany. Home office został w czasach pandemii zdefiniowany bowiem jako „mobile Arbeit”. Prawo do otrzymania urządzeń wymaganych do pracy zdalnej obowiązuje tylko w przypadku „Telearbeit”.

Jeśli pracownik musi zakupić sam odpowiednie wyposażenie wymagane do pracy z domu, może to podać w oświadczeniu podatkowym. W przypadku laptopa używanego zarówno w celach zawodowych, jak i prywatnych, Finanzamt umożliwia wpisanie połowy wydatku jako koszt uzyskania przychodu.

Warto także poprosić szefa o zaświadczenie pracy zdalnej w danym okresie. Wtedy pracownik może odliczyć pracę z domowego biura od podatku. By to było jednak możliwe, pomieszczenie musi być używane w 90% w celach zawodowych. Kto nie ma osobnego pokoju do pracy, nie może skorzystać z tej ulgi.

Co zrobić, jeśli pracownik czuje się chory?

W przypadku kaszlu, duszności lub lekkiej gorączki, należy od razu powiadomić pracodawcę o chorobie. Tylko w ten sposób ryzyko zakażenia innych osób zostanie ograniczone.

Od 19 października osoby pracujące w Niemczech nie muszą iść specjalnie do lekarza, by otrzymać zwolnienie lekarskie. Wystarczy teleporada. Na jej podstawie lekarz może wystawić siedmiodniowe L4 i w razie potrzeby wydłużyć je o kolejne 7 dni. Regulacja obowiązuje do końca 2020 roku.

Co, jeśli jeden z pracowników zakazi się koronawirusem?

Jeśli podejrzewane jest zakażenie koronawirusem u jednego z pracowników, wszystkie osoby mające z nim kontakt mogą zostać wysłane przez pracodawcę do domu. Mimo obowiązku pozostania w domu otrzymają jednak dalsze wynagrodzenie.

Jeśli podejrzenie zakażenia koronawirusem zostanie potwierdzone poprzez pozytywny wynik testu, u osób mających kontakt z chorym powinien zgłosić się urząd ds. zdrowia czyli Gesundheitsamt. Na pracownika zostanie nałożona kwarantanna.

Czy w czasie kwarantanny pracownik ma prawo do wynagrodzenia?

Czy, jak dużo i od kogo pracownik otrzyma pensję, zależy od tego, czy może pracować w czasie kwarantanny zdalnie i od powodu wysłania na kwarantannę. Zasadniczo pracownik nie musi martwić się dużymi stratami finansowymi. Firma będzie początkowo wypłacała wynagrodzenie, ponieważ pracownik aktualnie podlega zakazowi wykonywania obowiązków. Przełożony może zażądać jednak przejścia na pracę zdalną, jeśli to możliwe. Gdy nie jest to możliwe, pracownik jest traktowany jak osoba na chorobowym. Ma więc prawo do należnych mu pieniędzy. W pierwszych sześciu tygodniach stawka odpowiada wynagrodzeniu netto. Później wysokości zasiłku chorobowego.

Pracodawca może otrzymać zwrot za wypłacone pieniądze od urzędu. Jeśli szef nie wypłaca wynagrodzenia w trakcie kwarantanny, pracownik może otrzymać odszkodowanie od państwa. O to należy zawnioskować w odpowiedni urzędzie. W zależności od kraju związkowego, ten może być jednak inny, najlepiej zapytać o to w urzędzie ds. zdrowia.

UWAGA! Jeśli pracownik musi odbyć kwarantannę, ponieważ wyjechał na urlop do obszaru ryzyka, jest sam za nią odpowiedzialny. Nie ma więc prawa do otrzymania wynagrodzenia czy odszkodowania, chyba że może pracować w formie zdalnej.

Czy szef może wysłać pracownika na urlop lub zarządzić krótszy czas pracy?

Pracodawca nie może tak po prostu zredukować czasu pracy lub wysłać pracownika na urlop. Może jednak poprosić pracownika, by ten wykorzystał dodatkowe godziny na koncie czasu pracy. Należy pamiętać, że rozwiązanie musi zostać osiągnięte obustronnie. Pracodawca może przejść także na Kurzarbeit.

Pracodawca nie może wysłać zatrudnionego na urlop bez jakiegokolwiek uprzedzenia. Może ogłosić jednak przerwę urlopową, jednak tylko za zgodą rady zakładowej. W ten sposób pracodawca może wysłać całą kadrę na urlop w tym samym czasie. W tym czasie zatrudnieni otrzymają wynagrodzenie.

Pracodawca nie może z kolei wysłać jedynie pojedynczych pracowników bez ich zgody na urlop. Może porozmawiać z nimi o tej sprawie i spróbować znaleźć wspólne rozwiązanie.

Planowanie urlopu w czasie i po pandemii

Plany urlopowe pracowników nie zostały w tym roku zrealizowane. Z tego powodu wiele osób chce zaoszczędzić dni urlopowe na okres po pandemii. Jednak nie można tak po prostu zrezygnować z zaplanowanych już dni urlopowych. Najpierw należy dogadać się z pracodawcą.

Jak funkcjonuje Kurzarbeit w Niemczech?

Pracodawca nie może bez zgody zatrudnionych ogłosić skróconego czasu pracy. W wielu umowach o pracę zawarte są jednak odpowiednie klauzule zezwalające na takie działanie. Zatrudnieni podpisując umowę, zgadzają się na Kurzarbeit w sytuacjach kryzysowych. W firmie może obowiązywać także porozumienie zakładowe, lub szef może porozmawiać z pracownikami o skróceniu czasu pracy ze względu na pandemię. W wielu przypadkach pracownicy nie mają jednak dużego pola manewru i muszą zgodzić się na zmianę.

Nie oznacza o jednak, że będą dużo mniej zarabiali. Za pracę w skróconym czasie pracy nie dostaną wprawdzie pełnej pensji, lecz znacząco więcej niż mogliby zarobić za pracę w niższym wymiarze godzinowym. W przypadku redukcji czasu pracy o połowę, zatrudnionych otrzyma połowę wynagrodzenia oraz Kurzarbeitergeld (KUG) o wysokości 60% lub 67% w przypadku posiadania dzieci utraconego dochodu netto.  Od czwartego miesiąca Kurzarbeit KUG zwiększa się do 70%/77%, a od siódmego miesiąca do 80/87%. Wyższe stawki obowiązuje jednak tylko osoby, które w skróconym czasie pracy pracowały przynajmniej o 50% godzin mniej.

Wniosek o Kurzarbeit składa pracodawca. To on wypłaca także pieniądze. Prawo do podwyższonego KUG obowiązuje do 31 grudnia 2021 dla wszystkich zatrudnionych, którzy zyskali do niego prawo do 31.03.2021.

Od 1 maja 2020 osób pracujące w formie Kurzarbeit mogą dorabiać sobie do domowego budżetu, jednak tylko do kwoty nieprzekraczającej różnicy spadku dochodu od pełnego wynagrodzenia. Regulacja ta obowiązuje do końca roku.

Co, jeśli firma zostanie czasowo zamknięta?

Także w takiej sytuacji pracownik może mieć prawo do Kurzarbeitergeld. Ubezpieczalnia wypłaci do dwóch trzecich wysokości spadku dochodu. Firma może zawnioskować o KUG, jeśli przynajmniej 10% zatrudnionych nie może przyjść do pracy.

Czy pracownicy otrzymają koronawirusową premię?

Podczas pandemii koronawirusa nie wszyscy pracują mniej. Niektóre firmy nie radzą sobie wręcz z ilością zamówień i obowiązków. Ich pracownicy są więc narażeni na zwiększone ryzyko. Prawa do premii nie ma jednak nikt poza osobami pracującymi w zawodzie pielęgniarskim. Pracodawca może jednak wyrazić swoją wdzięczność za dodatkowy nakład pracy w formie dodatku finansowego. Ten musi zostać wypłacony jednak wszystkim pracownikom, a nie tylko pojedynczym osobom.

Premia do 1500 euro jest zwolniona z opodatkowania. To dotyczy wszystkich pracowników, którzy otrzymają bonus między 01.03 a 31.12.2020.

Pflegebonus otrzymają osoby, które między 01.03.2020 a 31.12.2020 pracowały przez przynajmniej trzy miesiące w placówce opiekuńczo-leczniczej. Wysokość dodatku jest zależna od ilości przepracowanych godzin i stanowiska.

Co z rodzicami, którzy muszą opiekować się swoimi dziećmi?

Jeśli rodzice nie mogą pracować ze względu na opiekę na dziećmi poniżej 12 roku życia, mają prawo do odszkodowania w Niemczech. Zasada ta obowiązuje w następujących przypadkach: Kita lub szkoła zostały zamknięte, dzieci mogą odwiedzać placówki tylko w poszczególnych dniach lub przebywają w kwarantannie. W takiej sytuacji rodzice maja prawo do 67% miesięcznego wynagrodzenia netto, jednak stawka nie może przekroczyć 2016 euro.

Osoby samotnie wychowujące pociechy mają prawo do skorzystania z czasu na opiekę nad dzieckiem przez 20 tygodni w roku. W przypadku par każda z osób może wykorzystać 10 tygodni. Wymogiem jest jednak niemożność zorganizowania innej formy opieki (drugi rodzic, opieka w sytuacjach awaryjnych itp.) Regulacja obowiązuje do 30 marca 2021.

O odszkodowanie należy zawnioskować u pracodawcy, który przez pierwsze sześć tygodni będzie wypłacał pieniądze. Szef może jednak otrzymać zwrot od państwa. Jeśli pracownik opiekuje się dzieckiem dłużej niż 6 tygodni, musi złożyć na pozostały czas opieki odpowiedni wniosek bezpośrednio w urzędzie.

Jeśli pracownik pobiera KUG, nie ma prawa do odszkodowania. Najpierw musi także wykorzystać dodatkowy czas na koncie czasu pracy pracownika. Odszkodowanie nie jest wypłacane w okresach, w których szkoła jest zamknięta ze względu na wakacje czy ferie.