Reklama
Reklama

Obowiązek przejścia na pracę zdalną w Niemczech. Co trzeba wiedzieć?

Obowiązek pracy zdalnej w Niemczech

Od 27 stycznia w Niemczech obowiązuje nakaz przejścia na pracę w trybie home office. Co oznacza to dla pracowników? Jakie mają prawa i obowiązki? Oto najważniejsze informacje.

Pracodawcy muszą od 27 stycznia, jeśli to możliwe, oddelegować swoich zatrudnionych do pracy zdalnej. W przypadku firm, które nie są w stanie przejść na tzw. home office, zaostrzone zostały zasady ochrony przed infekcją w miejscu pracy. Zarządzenie obowiązuje do 15 marca, może zostać jednak wydłużone o kolejne miesiące.

Czy regulacja zobowiązuje wszystkich do przejścia na pracę zdalną?

Regulacja pozostawia pewne pole manewru. Pracodawca jest według niej zobowiązany do zaoferowania pracownikom wykonującym pracę biurową lub podobne obowiązki, możliwość wykonywania tych zadań z własnego mieszkania, jeśli nie mają miejsca żadne dostateczne, zakładowe powody, które na to by nie pozwoliły.

Regulacja dotyczy więc tylko prac biurowych i tym podobnych. O tym, czy można je wykonywać z domu, decyduje firma. Pracodawcy są prawnie zobowiązani do sprawdzenia, w których przypadkach możliwa jest praca zdalna i muszą zaoferować ją zatrudnionym na odpowiednich stanowiskach. Dotychczas niemiecki rząd jedynie prosił właścicieli przedsiębiorstw o wysłanie pracowników na home office. To się teraz zmieniło.

Kiedy mogę nie pracować zdalnie?

Przykładowo, gdy poza praca biurową, zatrudniony wykonuje w firmie inne obowiązki, których nie można wykonać z domu. Federalne ministerstwo pracy wymieniło tu przykładowo roznoszenie w zakładzie poczty, wydawanie materiałów, czy doradztwo klienta. Także zapewnianie udzielenia pierwszej pomocy w firmie jest obowiązkiem, którego nie można spełnić z domu.

Home office nie może mieć także miejsca, gdy obowiązków nie można wykonać wirtualnie, brakuje odpowiedniego wyposażenia czy zabezpieczenia danych.

Co mogę zrobić, jeśli mój szef nie chce oddelegować pracowników do pracy zdalnej?

Jeśli nie ma przeciwwskazań do przejścia na home office, a pracodawca nie oferuje tego zatrudnionym, ci powinni porozmawiać z radą zakładową. Jeśli nawet to nic nie da, można zapytać w urzędzie ds. zdrowia, jeśli miejsce pracy stwarza konkretne zagrożenia zdrowia. W takiej sytuacji zatrudnieni mają prawo całkowicie odmówić wykonywania pracy. Jednak powinni być pewni co do swojej tezy, inaczej mogą grozić im konsekwencje.

Co mogę zrobić, jeśli szef odmawia elastycznych godzin pracy?

Pracodawcy mają nie tylko wysłać pracowników na home office, jeśli to możliwe, lecz muszą także zaoferować elastyczne godziny pracy. Dzięki temu zatrudnieni, który muszą dojeżdżać do pracy, mogą unikać tłumów w publicznych środkach transportu. Jeśli przełożony tego nie zrobi, a zatrudnieni będą uważali, że wprowadzenie elastycznych godzin pracy jest możliwe, powinni złożyć skargę.

Co, jeśli nie chcę przejść na pracę zdalną?

Pracownicy mają prawo do wykonywania swoich obowiązków w miejscu pracy. Nikt nie może zmusić zatrudnionego do przejścia na home office. Ten powinien jednak sam chcieć pracować zdalnie, by pomóc w walce z koronawirusem.

Jakie zasady higieny obowiązują przy pracy w zakładzie?

Liczba osób pracujących w jednym pomieszczeniu została ograniczona. Każdy z pracowników musi mieć do dyspozycji przynajmniej 10 m2. Jeśli to nie jest możliwe, pracodawca musi poprzez inne, odpowiednio dobrane środki zapewnić równoważną ochronę zatrudnionych.

Tam, gdzie także to nie jest możliwe do wprowadzenia lub nie da się utrzymać odstępu minimalnego, pracodawca musi zapewnić maski medyczne lub typu FFP2.

Czy praca zdalna ma przyszłość także po pandemii?

Projekt ustawy przewiduje, że pracownicy nawet po zakończeniu kryzysu wywołanego koronawirusem będą mieli prawo do regularnej pracy zdalnej.