Reklama
Reklama
X

Hitzefrei czyli wolne z powodu upału w Niemczech

Wobec fali upałów w całej Europie wiele osób pracujących w Niemczech zastanawia się, czy przy tak wysokich temperaturach przysługuje im wolne z tytułu upałów. Jak sprawa wygląda z punktu widzenia prawa? Sprawdziliśmy!

Zasadniczo pracodawca jest prawnie zobowiązany do chronienia pracowników przed zagrożeniem życia i zdrowia. Wspomniane zagrożenia są jednak różne w zależności od zakresu wykonywanych obowiązków. Inne zagrożenia czyhają bowiem na pracowników budowy, a inne w biurze. 

Upał w biurze

Zgodnie z federalnym prawem pracy temperatura w pomieszczeniach pracy nie powinna przekraczać 26 stopni, tak by chronić zdrowie pracowników. Pracodawca powinien więc podjąć stosowne kroki, by nie dopuścić do przekroczenia tej granicy - przykładowo spuścić żaluzje także po zakończeniu dnia pracy, nie podchodzić mocno rygorystycznie do stroju czy zapewnić zimne napoje. Podsumowywując - prawa do dnia wolnego z powodu upału przy wyżej wymienionych temperaturach w Niemczech niestety nie ma, ale...

Pracodawcy powinni jednak już przy temperaturze 26 stopni uważać na pracowników wymagających szczególnej ochrony, jak kobiety w ciąży czy osoby, które muszą wykonywać ciężkie, fizyczne obowiązki. Warto w takiej sytuacji rozważyć zezwolenie ciężarnej na pracę z domu. Jednak już przy temperaturze przekraczającej 30 stopni w pomieszczaniu pracodawca musi podjąć poważniejsze kroki. Przede wszystkim musi zapewnić odpowiednią ilość zimnych napojów i wietrzyć biura w godzinach porannych. Powinien też zmniejszyć liczbę nadgodzin lub zezwolić na elastyczny czas pracy. Przy takiej temperaturze w pomieszczeniach podjęcie takich środków jest już obowiązkowe.

Jeśli w budynkach panuje temperatura powyżej 35 stopni, praca w takich miejscach jest już zakazana. W takich sytuacjach pracodawca musi zapewnić natryski powietrzne, kurtyny wodne i ubranie odporne na wysokie temperatury lub zorganizować fazy chłodzenia. Jeśli pracodawcy nie uda się zapewnić odpowiednich warunków w trakcie takiej pogody, nie pozostaje mu nic innego jak zezwolenie na dzień wolny ze względu na upał. 

Upał na budowie

Zasadniczo pracodawca może ogłosić wolne z powodu upału - na cały dzień lub wybrane godziny. Z drugiej strony nie ma granicy temperatury, po której osiągnięciu pracownicy budowy mogliby opuścić stanowisko pracy. Podobnie jak w przypadku pracowników biurowych, również na budowie firma musi dbać o zdrowie swoich pracowników. Oznacza to, że przełożony musi zapewnić warunki które pracę uczynią znośną i możliwą do wykonania. Jeśli takie działania nie przyniosą skutku, wtedy pracodawca powinien ogłosić wolne z powodu upału. 

Co jednak kryje się pod pojęciem znośnych warunków pracy na budowie? Firma powinna zaoferować możliwość wykonywania pracy w bardziej elastycznych godzinach (np. wczesnym rankiem lub wieczorem), inaczej rozplanować przerwy (np. więcej krótszych przerw zamiast jednej dłuższej), zapewnić ochronę przed słońcem (poprzez np. nakrycie głowy, okulary przeciwsłoneczne czy krem ochronny), zapewnić darmowe napoje a także ograniczyć wykonywanie ciężkich robót, ograniczyć nadgodziny oraz regularnie pytać pracowników o ich samopoczucie. Podobnie jak w przypadku pracowników biurowych - pracodawca jest prawnie zobowiązany do chronienia pracowników przed zagrożeniem życia i zdrowia.

Skutki samowolnego opuszczenia miejsca pracy

Wszyscy zatrudnieni w Niemczech, którzy uważają, że szef nie spełnił tych warunków, nie powinni jednak iść do domu bez jakiegokolwiek pozwolenia. Należy czekać na decyzję przełożonego w tej sprawie lub samemu z nim o tym porozmawiać. Często sprawa wygląda tak, że pracownicy nie muszą wykonywać swoich obowiązków, lecz są zobowiązani do myślenia z pracodawcą nad sposobem rozwiązania tej sytuacji.

Okazuje się, że opuszczenie miejsca pracy bez zezwolenia szefa może być fatalne w skutkach dla pracownika, mimo, że jest mu za gorąco. Pracodawca ma wtedy bowiem prawo upomnieć zatrudnionego, a w przypadku powtórzenia się nieprzyjemnej sytuacji może nawet zwolnić pracownika. Skrócenie, zmiana godzin pracy itp. odbywa się bowiem tylko i wyłącznie za pozwoleniem przełożonego. Oczywiście nikt nie chce, by zatrudnieni ryzykowali w pracy swoim zdrowiem, niestety nie ma żadnej ustawy ani przepisu mówiącego o tym, że przełożony może przy wysokich temperaturach wstrzymać pracę w przedsiębiorstwie. Jeśli jednak nie podejmie absolutnie żadnych działań, by poprawić sytuację w miejscu pracy, grozi mu kara w wysokości do 5 tys. euro. W większości przypadków pracodawcy zależy jednak na wysokiej koncentracji i dobrych wynikach swoich pracowników. W jego interesie jest więc zapewnienie zatrudnionym jak najlepszych warunków.

Upał w szkole

Od 1999 roku nie ma ustawy, która regulowałaby tę kwestię na poziomie krajowym. Oznacza to, że każdy z landów samodzielnie podejmuje w tej sprawie decyzję. W Badenii-Wirtembergii, Nadrenii Północnej Westfalii, Nadrenii Palatynacie, Berlinie i Hesji o odwołaniu zajęć w szkole decydują dyrektorzy szkół. W związku z tym, że budynki szkół różnią się pod względem architektonicznym w danych szkołach mogą obowiązywać różne górne granice temperatury. Zasadniczo wolne z powodu upału a więc tzw. Hitzefrei jest w Niemczech ogłaszane, gdy temperatura w danym szkolnym pomieszczeniu utrudnia prowadzenie zajęć. Punktem wyjścia jest granica 27 stopni celsjusza. Jeśli w godzinach porannych, przed godziną 10 temperatura sięga 25 stopni, dyrekcja może już interweniować. Nauczyciele mogą wtedy przenieść zajęcia w chłodniejsze miejsca lub zabierać uczniów na krótkie wycieczki.