Reklama
Reklama
X

Jak prosić o podwyżkę w Niemczech?

Tylko 40% osób zatrudnionych na terenie Niemiec pyta swojego pracodawcę regularnie o podwyżkę. Większość czeka w ciszy, aż szef sam zauważy i doceni wykonaną pracę. Czy to właściwe podejście?

Badanie portalu pracy Stepstone na temat negocjacji płacowych w Niemczech pokazało, że niewiele osób pracujących w Niemczech decyduje się na rozmowę z szefem o podwyżce. Okazuje się, że na taki krok zdecydowało się 11 tys. specjalistów oraz osoby z kadry kierowniczej, którzy wzięli udział w ankiecie Stepstone. 57% z nich otrzymało w swojej pracy już przynajmniej raz podwyżkę. Głównym powodem takiej decyzji, była otwarta prośba o zwiększenie wynagrodzenia. Aż 58% osób argumentowało w trakcie rozmowy z pracodawcą, że podwyżka należy się ze względu na dobre osiągnięcia.

Dlaczego boimy się rozmawiać o podwyżkach?

Badanie pokazuje zarazem, że wynagrodzenie jest ciągle tematem tabu. Co drugi pracownik w Niemczech czuje się nieswojo, gdy ma rozmawiać z przełożonym o swojej pensji. Kobiety częściej niż mężczyźni. 34% ankietowanych podaje jako uzasadnienie, niechęć do rozmowy o pieniądzach. Co trzecia osoba boi się, że popsuje stosunki z szefem. Podobna ilość osób uważa, że prośba o podwyżkę nie jest mile widziana przez pracodawcę. 21% ankietowanych nie jest pewna, czy spełnia warunki, by otrzymać więcej pieniędzy.

Rozmowa i argumenty kluczem do sukcesu

„Kto umie jednoznacznie pokazać, że miał bezpośredni wpływ na sukces działu lub firmy i przy tym stawia realistyczne żądania, ma dobre szanse na podwyżkę” - wyjaśnia André Schaefer z Stepstone. Należy pamiętać, że wynagrodzenie nie zmieni się na wyższe już po pierwszej rozmowie z pracodawcą. Mowa raczej o kilku rozmowach, po których wynagrodzenie może zostać dopasowane. Co ciekawe, aż 60% ankietowanych nie negocjuje swojej pensji regularnie. Z drugiej strony dwie trzecie ankietowanych chce zarabiać więcej i ma nawet konkretną sumę w głowie. 95% osób ocenia także swój wkład w działanie firmy jako duży lub bardzo duży. Chęci i pewności co do swoich osiągnięć więc nie brakuje.

Wynagrodzenie jest tylko jednym z wielu czynników, mających wpływ na zadowolenie z pracy. Ważne są przede wszystkim różnorodne obszary obowiązków, dobre warunki rozwoju oraz struktura firmy, w której pracownik czuje się dobrze. Często prosząc więc o podwyżkę, wiele osób da się zbyć dodatkami, które bardzo często są o wiele mniejszym wydatkiem dla przedsiębiorstw niż podwyżka. Warto również o tym pamiętać, że odpowiednie wynagrodzenie nie powinno też zastępować odpowiednich warunków pracy.