X

Niemcy: Jak imprezować, by nie przeszkadzać sąsiadom

Wraz z rozpoczęciem lata, coraz więcej osób urządza domówki na balkonie, korzystając z dobrej pogody. Co jednak, gdy impreza trwa do długich godzin nocnych, a goście robią się coraz głośniejsi?

Cisza na domówce to zjawisko raczej niespotykane. Goście wraz z rozwojem imprezy są najczęściej coraz głośniejsi, co w niektórych przypadkach może stanowić problem dla sąsiadów i okolicznych mieszkańców. Z drugiej strony wiadomo, że goście nie będą do siebie szeptali, ani w mieszkaniu, ani na balkonie, jednak szczególnie w godzinach wieczornych warto pilnować poziomu hałasu.

Najpóźniej o 22.00 goście powinni opuścić balkon i przenieść imprezę do środka, gdzie także muzyka powinna zostać trochę ściszona. Godzina rozpoczęcia ciszy nocnej powinna być podana w regulaminie domu lub bloku mieszkalnego. Jeśli nie ma tam takiego zapisu, należy stosować się do godzin obowiązujących w danej gminie. Przykładowo w Berlinie cisza nocna rozpoczyna się o 22.00 i kończy o 06.00 rano. Warto wspomnieć, że obowiązuje także w niedziele i święta. W przypadku kurortów obowiązują jednak inne zasady. W trakcie ciszy nocnej lokatorzy są zobowiązani do zmniejszenia głośności do takiego poziomu, by za ścianą nie było słychać żadnych odgłosów.

Kto nie zastosuje się do tych zasad, ryzykuje spory wydatek finansowy. Zakłócenie ciszy nocnej czyli tzw. Lärmbelästigung jest bowiem wykroczeniem, które karane jest mandatem o wysokości nawet 5 tys. euro. W takiej sytuacji należy liczyć się także z upomnieniem od właściciela budynku. W przypadku ponownego zakłócenia ciszy nocnej, najemcy grozi nawet wypowiedzenie umowy o najem.  

Jeśli ktoś organizuje więc imprezę w mieszkaniu, powinien powiadomić sąsiadów o nadchodzącej domówce, a najlepiej nawet ich zaprosić. Wtedy obejdzie się bez niepotrzebnych kłopotów a sama domówka będzie udana dla wszystkich.