Nawet 33 lata po zjednoczeniu, mieszkańcy Wschodnich Niemiec nadal zarabiają średnio o 15% mniej niż ci z Zachodu. A różnica w wynagrodzeniach najprawdopodobniej nigdy się nie zamknie, twierdzi renomowany drezdeński instytut Ifo.
Wyższy podatek, a więc także wyższe ceny chleba, masła czy owoców. Takie skutki miałaby propozycja niemieckiego ekonomisty Clemensa Fuesta. Prezes