Bundespolizei i Zoll, czyli niemiecka policja i celnicy co roku prowadzą kontrole na granicy, zwłaszcza w pasie przygraniczny do 30 km. Działa tu tzw. Schleierfahndung. Funkcjonariusze mogą sprawdzić pojazd i samochód bez podania przyczyny. W Brandenburgii i innych landach kończy się to setkami konfiskat fajerwerków.
W tym artykule wyjaśniamy najważniejsze informacje. Dowiesz się, kiedy przewóz fajerwerków z Polski do Niemiec jest możliwy, co oznaczać może kategoria, dlaczego Polenböller mają złą sławę i jaka kara grozi.
Czy przewożenie fajerwerków z Polski do Niemiec jest legalne?
Tak, ale tylko wtedy, gdy spełnisz obowiązujące przepisy. Niemieckie prawo dopuszcza wwozić fajerwerki z Polski do Niemiec, jednak wyłącznie określone klasy i tylko jako legalny towar. Każdy wyrób pirotechniczny musi mieć certyfikat CE. To absolutna podstawa podczas kontroli.
Teoretycznie wymagane są także instrukcje po niemiecku, lecz w praktyce decyduje znak CE i prawidłowa kategoria. Dawniej potrzebny był BAM-Zertifikat wydawany przez Bundesanstalt für Materialforschung und -prüfung (BAM). Dziś w całej UE wystarczy CE, ale BAM nadal kontroluje i bada zgodność wyrobów.
Uwaga! Jeśli produkt nie spełnia wymagań, Zoll uznaje go za zakazanych towarów. Wtedy przewóz fajerwerków z Polski kończy się konfiskatą ładunku i wszczynane jest postępowanie karne na podstawie Sprengstoffgesetz.

Klasy pirotechniczne – klucz do legalności
Klasa i kategoria fajerwerków to fundament. Bez tego nie zrozumiesz, jakie towary wolno przewozić, a jakie są zabronione w Niemczech.
Kategoria F1 obejmuje zimne ognie, małe wulkany i drobne sztuczne ognie. To pirotechniki o niskim ryzyku. Mogą je przewozić osoby od 12 lat. Kategoria ta jest traktowana jako bezpieczna i rzadko budzi zainteresowanie służb.
Kategoria F2 to typowy zestaw na Sylwestra w Niemczech. Rakiety, baterie, wyrzutnie i petardy przeznaczone na sylwestra i nowy rok. Takie towary mogą mieć osoby pełnoletnie. Fajerwerki kategorii F2 wolno przewozić, o ile mają certyfikat ce i nie zawierają zakazanych mieszanek wybuchowy.
Najważniejsze ostrzeżenie: kategorii F3 i F4 nie wolno wwozić bez specjalnego zezwolenia. Są to profesjonalne pirotechniki. W Polsce bywają dostępne w marketach. W Niemczech bez pozwolenia oznaczają przestępstwo i więzienie.
| Kategoria | Co oznacza | Przykłady | Czy można przewozić do Niemiec |
| F1 | Bardzo niskie zagrożenie | zimne ognie, małe wulkany, drobne sztuczne ognie | tak, cały rok, od 12 lat |
| F2 | Niskie zagrożenie, fajerwerki sylwestrowe | baterie, rakiety, petardy | tak, od 18 lat, tylko z certyfikatem CE |
| F3 | Średnie zagrożenie, pirotechnika półprofesjonalna | duże petardy, mocne wyrzutnie | nie, bez specjalnego zezwolenia |
| F4 | Wysokie zagrożenie, pirotechnika profesjonalna | moździerze, ładunki pokazowe | nie, tylko dla licencjonowanych pirotechników |
„Polenböller” – na co polują niemieckie służby?
Polenböller to słowo klucz dla niemieckiej policji. Wbrew pozorom określenie to nie oznacza kraju produkcji. Chodzi o fajerwerki z polski, głównie petardy hukowe kupione na bazarach. Często pochodzą z Chin, ale trafiają do Niemiec przez granicę.
Problemem jest skład. W Niemczech petardy F2 mogą zawierać tylko czarny proch. Wiele polskich produktów, jak dum czy bum, wykorzystuje proch błyskowy. Taki materiałach wybuchowych podnosi siłę wybuchu i ryzyko.
W przypadku kontroli Zoll analizuje oznaczenia, NEM i skład. Jeśli produkt F2 zawiera niedozwolony ładunek, liczy się je jako nielegalne fajerwerki. To wystarczy, by wszcząć sprawę karną na podstawie ustawy Sprengstoffgesetz.
Limity ilościowe – ile można przewieźć w bagażniku?
Przepisy transportu odnoszą się do przewozu małych ilości materiałów wybuchowych. Dla osoby prywatnej przewóz jest możliwy tylko w ramach wyłączeń ADR. Kluczowy jest kilogram i masa netto.
Najczęściej przyjmuje się limit do 50 kg masy brutto dla F1 i F2 przy klasie 1.4. Zoll bierze też pod uwagę NEM. W praktyce często pojawia się granica około 1 kg NEM, choć liczą się aktualne wytyczne.
Fajerwerki nie mogą leżeć obok paliwa ani innych substancji łatwopalnych. Transport musi być bezpieczny. Jeden kanister benzyny w bagażniku może oznaczać naruszenie zasad i dodatkowe restrykcje.

Kary za nielegalny przewóz pirotechniki
Niemieckie prawo jest bezlitosne. Grzywna może wynieść kilkaset euro, ale w ciężkich przypadkach sięga 50 000 euro. Dotyczy to każdego, kto wwozi lub wwieźć próbuje niedozwolony towar.
Złamanie przepisów o materiałach wybuchowych to przestępstwo – nie wykroczenie. Ustawa Sprengstoffgesetz przewiduje do 3 lat pozbawienia wolności. Gdy zagrożone jest zdrowie lub ogień spowoduje szkody, kara rośnie.
Do tego dochodzi konfiskata. Zoll zabiera fajerwerki, a kierowca płaci za ich utylizację. To często kilka tysięcy euro. Sylwester kończy się wtedy na komisariacie zamiast przy zabawie.
Polska vs Niemcy – różnice w sprzedaży i używaniu
| Polska | Niemcy |
| sprzedaż fajerwerków przez cały rok | sprzedaż fajerwerków tylko od 28 do 31.12 |
| używanie fajerwerków na prywatnym terenie | używanie fajerwerków w Niemczech podlega ścisłym zasadom |
| dostępne kategorie F1, F2, F3 | dozwolone tylko kategorie F1 i F2 |
| brak jednolitej kontroli | kontrole na granicy i lokalne zakazy |
| elastyczne podejście | wyłącznie w sylwestra i Nowy Rok |
Różnica jest zasadnicza. W Niemczech sprzedaż fajerwerków kategorii F2 odbywa się tylko 28 do 31 grudnia. Używanie fajerwerków dozwolone jest 31 grudnia i 1 stycznia. Poza tym okresem grozi kara.
W Polsce przepisy są luźniejsze. To dlatego tak wiele osób decyduje się kupić fajerwerki po polskiej stronie i przewozić je dalej. Niestety często bez świadomości ryzyka.

Checklista przed wyjazdem – jak uniknąć wpadki?
Sprawdź znak CE i czterocyfrowy numer jednostki. To podstawa legalny przewóz. Upewnij się, jaka kategoria widnieje na opakowaniu. Tylko F1 i F2 są dozwolone.
Unikaj bazarów i zakupów „spod lady”. Takie fajerwerki z polski często nie mają atestu albo mają fałszywy znak. Zachowaj paragon. Przy kontroli ułatwia to rozmowę z Zoll.
Pamiętaj o czasie. W grudniu kontrole są najczęstsze. Funkcjonariusze wiedzą, czego szukać. Szczególnie petarda przyciąga uwagę bardziej niż kolorowe baterie.
Co warto zapamiętać przed przekroczeniem granicy
Fajerwerki z Polski do Niemiec można przewozić, ale tylko wtedy, gdy spełniają niemieckie prawo i przepisy o materiałach wybuchowych. Kluczowe są oznaczenia, kategoria oraz ilość. Brak certyfikatu CE lub nieprawidłowa klasa sprawiają, że nawet jeden wyrób staje się nielegalny i może uruchomić poważne konsekwencje.
Najwięcej problemów powodują petardy hukowe oraz produkty zaliczane do kategorii F3 i F4, które bez specjalnego zezwolenia są w Niemczech zabronione. Rozsądek i ostrożność są tu najlepszą strategią. Lepiej wrócić z mniejszym zestawem legalnych fajerwerków niż tłumaczyć się przed Zoll i Bundespolizei w noc sylwestrową.

Źródła: zoll, bundespolizei
Zdjęcia: freepik
