Nieudane inwestycje w elektromobilność
ZF zainwestował miliardy euro w rozwój technologii dla pojazdów elektrycznych. Jednak wolniejszy niż zakładano rozwój rynku sprawił, że część projektów przestała być opłacalna. W efekcie konieczne było ich wcześniejsze zakończenie oraz odpisy na nierentowne produkty.
Te działania wygenerowały jednorazowe obciążenia w wysokości około 1,6 mld euro. Zarząd podkreśla jednak, że decyzje te mają poprawić sytuację firmy w kolejnych latach i ograniczyć przyszłe ryzyka.
Lepsze wyniki operacyjne, ale bez poprawy perspektyw
Mimo strat netto, działalność operacyjna ZF przyniosła poprawę. Skorygowany zysk operacyjny (EBIT) wzrósł z około 1,47 mld euro do 1,75 mld euro. Kierownictwo ocenia, że bieżąca działalność wskazuje na potencjał rozwoju.
Jednocześnie firma nie przewiduje szybkiej poprawy sytuacji rynkowej. Popyt pozostaje słaby, a wzrost rynku jest ograniczony. W związku z tym przychody w bieżącym roku mają utrzymać się na poziomie około 38 mld euro, czyli podobnym jak rok wcześniej.
Kryzys w branży motoryzacyjnej
Sytuację ZF pogarsza szerszy kryzys w branży motoryzacyjnej. Wpływ mają wysokie cła importowe w USA, problemy z łańcuchami dostaw oraz rosnąca konkurencja cenowa ze strony Chin.
Dodatkowo firma jest silnie zadłużona – po dużych przejęciach dług wynosi około 10,2 mld euro.
Redukcja zatrudnienia i napięcia społeczne w ZF
Problemy finansowe doprowadziły do konfliktu z radą zakładową w sprawie redukcji zatrudnienia. ZF planuje likwidację do 14 tys. miejsc pracy w segmencie napędów w Niemczech.
Spółka zapewnia, że proces zwolnień będzie przebiegał w sposób społecznie odpowiedzialny. W 2025 roku liczba pracowników w Niemczech spadła o 5 proc., do 49 210 osób. Globalne zatrudnienie również zmniejszyło się o podobną skalę, do ponad 153 tys. osób.
ZF pozostaje w większości własnością fundacji Zeppelin-Stiftung, która kontroluje 93,8 proc. udziałów. Fundacją zarządza burmistrz miasta Friedrichshafen.
Źródło: spiegel
Zdjęcie: ZF / Mat. prasowe
