Czy Minijoby zostaną zlikwidowane?
Nie. Obecne propozycje nie przewidują likwidacji Minijobów.
Komisja Emerytalna proponuje jedynie zniesienie zwolnienia z obowiązkowych składek na ubezpieczenia społeczne. Oznacza to, że nadal będzie można pracować w niewielkim wymiarze godzin, jednak wynagrodzenie będzie objęte składkami.
Członek Komisji Emerytalnej Martin Werding podkreśla: „Propozycja jest często źle rozumiana. Nie chodzi o to, aby te miejsca pracy zniknęły. Praca w niepełnym wymiarze godzin nadal będzie możliwa.”
Czy nadal będzie można dorabiać do etatu?
Tak. Osoby, które mają główne miejsce zatrudnienia i dodatkowo wykonują Minijob, nadal będą mogły pracować w ten sposób. Zmienić może się jednak wysokość wynagrodzenia netto, ponieważ od dodatkowych zarobków trzeba będzie odprowadzać składki.
Co z osobami pracującymi sezonowo?
Zmiany mogą dotknąć także osoby dorabiające tylko przez kilka miesięcy w roku, na przykład w gastronomii, hotelarstwie czy handlu.
Przedstawiciele tych branż obawiają się, że niższe wynagrodzenia netto zniechęcą pracowników do podejmowania sezonowej pracy. Ich zdaniem może to pogłębić problemy kadrowe.
Czy pracodawcy poniosą wyższe koszty?
Niekoniecznie. Według obecnych założeń obciążenia pracodawców mogłyby nawet spaść. Dziś odprowadzają oni ryczałtowe składki wynoszące około 30 proc. wynagrodzenia. Po reformie ich udział miałby wynosić około 20 proc.
Większe obciążenie finansowe odczuliby przede wszystkim pracownicy, ponieważ musieliby współfinansować składki.
Dlaczego rząd chce zmienić Minijoby?
Zwolennicy reformy przekonują, że obecny system zniechęca do zwiększania liczby przepracowanych godzin. Wielu pracowników pilnuje, aby nie przekroczyć obowiązującego limitu zarobków i nie zostać objętym obowiązkiem opłacania składek.
Zdaniem Komisji Emerytalnej zmiana ma zachęcać do większej aktywności zawodowej oraz poprawić wysokość przyszłych emerytur.
Posłanka SPD Carmen Wegge zwraca uwagę: „Minijoby są powodem, dla którego wiele kobiet w przyszłości jest zagrożonych ubóstwem na emeryturze.”
Dlaczego przedsiębiorcy protestują?
Największe obawy zgłaszają przedstawiciele gastronomii i handlu.
Ich zdaniem niższe wynagrodzenia netto sprawią, że część osób zrezygnuje z dodatkowej pracy. Pojawiają się także ostrzeżenia, że część pracowników może przejść do szarej strefy.
Premier Bawarii Markus Söder uważa, że Minijoby pomagają uzupełniać braki kadrowe. Jak podkreśla: „Minijoby są instrumentem, który pozwala pozostawić trochę przestrzeni do działania na bardzo mocno regulowanym rynku pracy.”
Kiedy zmiany dotyczące Minijobów mogą wejść w życie?
Na razie nie zapadły żadne ostateczne decyzje.
Najpierw propozycje musi zaakceptować rząd federalny. Następnie projektem zajmą się Bundestag oraz kraje związkowe. Kanclerz Friedrich Merz zapowiada, że chciałby rozpocząć proces legislacyjny jeszcze w tym roku.
Do czasu zakończenia prac legislacyjnych wszystkie obecne zasady dotyczące Minijobów pozostają bez zmian.
Źródło: br
Zdjęcie: magnific