Nowe przepisy dotyczące opakowań
Od środy w całej Unii Europejskiej obowiązuje nowe rozporządzenie PPWR (Packaging and Packaging Waste Regulation). Przedstawiciele branży handlu internetowego przy Austriackiej Izbie Gospodarczej oraz Handelsverband krytykują przede wszystkim dodatkowe obowiązki administracyjne i wysokie koszty, które poniosą przedsiębiorcy.
“Cel jest zasadniczo godny poparcia, ale sposób wdrożenia tego rozwiązania w ramach PPWR całkowicie się nie sprawdził “– ocenił Alexander Smuk, rzecznik grupy zawodowej.
Inaczej na nowe regulacje patrzy Greenpeace. Organizacja popiera rozporządzenie, ponieważ ma ono ograniczyć ilość odpadów, zwiększyć znaczenie opakowań wielokrotnego użytku oraz przyspieszyć ich recykling.
Przepisy wprowadzają również bardziej rygorystyczne zasady dotyczące substancji szkodliwych w opakowaniach. “Opakowanie powinno chronić nasze jedzenie, zamiast obciążać je chemikaliami. Dlatego jest całkowicie słuszne i od dawna konieczne, aby UE wreszcie postawiła w tej kwestii tamę poprzez rozporządzenie dotyczące opakowań” – powiedziała we wtorek Madeleine Drescher, ekspertka Greenpeace ds. konsumpcji.
Wysokie opłaty i ogromna biurokracja
Od środy sprzedawcy internetowi muszą spełniać nowe obowiązki. Muszą między innymi posiadać kompleksową dokumentację, dokumentację techniczną oraz oceny zgodności dotyczące opakowań.
To właśnie z dostępem do takich dokumentów przedsiębiorcy mają największy problem. “Problem z tymi wymaganiami polega na tym, że w większości przypadków firmy handlowe w ogóle nie mają dostępu do niezbędnej dokumentacji” – przyznał Alexander Smuk.
Dodatkowe koszty pojawiają się już przy pierwszej przesyłce wysłanej za granicę UE. Dotyczą nawet pierwszego grama materiału opakowaniowego. Sprzedawcy muszą liczyć się z wysokimi opłatami oraz znacznym nakładem pracy administracyjnej.
Chodzi między innymi o systemy zbiórki i odzysku odpadów oraz konieczność korzystania z przedstawicieli działających w innych państwach członkowskich. Handelsverband ostrzega, że dla wielu małych i średnich firm wycofanie się z poszczególnych rynków może stać się jedynym ekonomicznie rozsądnym rozwiązaniem.
Handel domaga się moratorium
Handelsverband zwraca również uwagę na to, że wciąż nie wyjaśniono kilku kluczowych kwestii dotyczących stosowania nowych przepisów.
Rainer Will, rzecznik branży handlowej, zażądał dlatego „ogólnoeuropejskiego moratorium” na te przepisy, których interpretacja, techniczne wdrożenie lub możliwość egzekwowania nie zostały jeszcze prawnie jasno określone.
Michael Fürtbauer, rzecznik partii ds. małych i średnich przedsiębiorstw, ostro skrytykował unijne rozporządzenie. Jednocześnie zaapelował do Austriackiej Izby Gospodarczej: “Oczekujemy, że z całych sił będzie walczyć o przesunięcie terminu i złagodzenie przepisów”.
Pierwsze sklepy ograniczają wysyłkę w UE
Problemy z nowymi regulacjami już przekładają się na decyzje przedsiębiorców. Pierwsze, przede wszystkim małe sklepy internetowe, wstrzymują wysyłkę do innych państw Unii Europejskiej.
Źródło: oe24
Zdjęcie: magnific