Jak informują austriackie media, celem rządu jest powiązanie wysokości wsparcia z udziałem w procesie integracji oraz gotowością do podjęcia pracy.
Nawet trzy lata oczekiwania na pełne świadczenie
Zgodnie z planami wprowadzony miałby zostać okres przejściowy trwający maksymalnie trzy lata. Byłby on powiązany z obowiązkowym programem integracyjnym dla uchodźców.
W tym czasie beneficjenci mieliby obowiązek uczestniczyć m.in. w kursach języka niemieckiego oraz innych działaniach wspierających integrację ze społeczeństwem i rynkiem pracy.
Dopiero po zakończeniu programu możliwe byłoby uzyskanie pełnej wysokości świadczeń socjalnych.
Niższe wsparcie podczas okresu integracji
W trakcie tzw. fazy integracyjnej pomoc społeczna miałaby zostać znacząco ograniczona w porównaniu z obecnie obowiązującymi stawkami.
Według założeń osoby zdolne do pracy nie otrzymywałyby maksymalnego świadczenia socjalnego. W zamian obowiązywałby niższy podstawowy poziom wsparcia.
Ostateczne decyzje nie zostały jeszcze podjęte, a formalna uchwała rządu nadal oczekuje na zatwierdzenie.
Pojawiają się wątpliwości prawne
Eksperci zwracają uwagę, że realizacja projektu może napotkać poważne przeszkody prawne.
Zdaniem części prawników różnicowanie świadczeń dla uchodźców mogłoby być sprzeczne zarówno z prawem europejskim, jak i austriacką konstytucją. Obowiązujące przepisy zakładają bowiem, że osoby objęte ochroną międzynarodową powinny zasadniczo korzystać z takich samych świadczeń socjalnych jak obywatele kraju.
To właśnie ten aspekt może stać się jednym z głównych tematów przyszłej debaty politycznej i prawnej.
Nowe zasady mają objąć także obywateli Austrii
Rząd podkreśla, że planowane przepisy nie będą formalnie uzależnione od obywatelstwa ani statusu pobytowego.
Nowy system ma rozróżniać osoby zdolne do pracy i osoby niezdolne do jej wykonywania. Pełne świadczenia nadal miałyby otrzymywać między innymi:
- osoby chore,
- seniorzy w wieku emerytalnym,
- osoby sprawujące opiekę nad dziećmi lub członkami rodziny.
W przypadku osób samotnych maksymalna wysokość pełnego świadczenia wynosi obecnie do 1230 euro miesięcznie.
Niższy zasiłek dla osób zdolnych do pracy
Osoby uznane za zdolne do pracy, które nie posiadają uzasadnionych przeszkód uniemożliwiających zatrudnienie, miałyby otrzymywać niższą kwotę wsparcia.
Według informacji z negocjacji nowa stawka miałaby wynosić maksymalnie około 1050 euro miesięcznie. Jej wysokość byłaby wzorowana na tzw. dodatku DLU, przyznawanym uczestnikom wybranych programów aktywizacji zawodowej.
W praktyce zmiany mogą dotknąć głównie uchodźców
Choć nowe przepisy miałyby formalnie obowiązywać wszystkich mieszkańców Austrii, osoby uczestniczące w rozmowach koalicyjnych przyznają, że w praktyce skutki reformy odczują przede wszystkim uchodźcy.
Większość obywateli Austrii korzysta bowiem wcześniej z ubezpieczeniowych świadczeń rynku pracy, takich jak zasiłek dla bezrobotnych czy pomoc dla osób długotrwale pozostających bez pracy. W wielu przypadkach pozwala to uniknąć konieczności przechodzenia bezpośrednio na system pomocy społecznej.
Reforma może wywołać szeroką debatę
Planowane zmiany wpisują się w szerszą dyskusję dotyczącą integracji migrantów, aktywizacji zawodowej oraz kosztów systemu socjalnego. Zanim nowe przepisy wejdą w życie, rząd będzie musiał zmierzyć się zarówno z oceną ich zgodności z prawem, jak i z polityczną debatą dotyczącą skutków reformy dla uchodźców i całego systemu pomocy społecznej.
Źródło: 5min
Foto: Magnific



