Pomysł ma pomóc ograniczyć problem zadłużenia podatkowego, który pozostaje jedną z najczęstszych form zadłużenia w Szwajcarii.
Bazylea zatwierdziła nowe przepisy
W niedzielnym głosowaniu mieszkańcy kantonu Bazylea-Miasto poparli projekt większością 53,4 proc. głosów. Dzięki nowym przepisom szwajcarscy pracownicy będą mogli dobrowolnie przekazywać 10 proc. swojego wynagrodzenia brutto bezpośrednio do urzędu skarbowego.
Zwolennicy projektu wskazują, że regularne odprowadzanie części wynagrodzenia może pomóc uniknąć zaległości podatkowych i problemów finansowych.
Co dziesiąta osoba żyje w gospodarstwie z długami podatkowymi
Według danych za 2024 rok niemal co dziesiąta osoba w Szwajcarii mieszkała w gospodarstwie domowym posiadającym zaległości podatkowe.
Długi wobec fiskusa stanowią obecnie najczęściej występującą formę zadłużenia. Na kolejnych miejscach znajdują się zaległe składki na ubezpieczenie zdrowotne oraz niespłacone kredyty.
Ekspertyza przygotowana przez bazylejską organizację doradztwa budżetowego i oddłużeniowego Plusminus wykazała, że automatyczne potrącanie podatku z wynagrodzenia może w średnim i długim okresie przyczynić się do ograniczenia zadłużenia podatkowego oraz ogólnego poziomu zadłużenia gospodarstw domowych.
Nowe rozwiązanie w Zurychu?
Z inicjatywą wprowadzenia podobnego systemu w kantonie Zurych wystąpiły radne kantonalne Mandy Abou Shoak z Partii Socjaldemokratycznej (SP), Judith Stofer z Alternatywnej Listy (AL) oraz Andrea Grossen-Aerni z Ewangelickiej Partii Ludowej (EVP).
Polityczki przygotowały projekt jeszcze przed głosowaniem w Bazylei, a po jego zakończeniu oficjalnie złożyły inicjatywę parlamentarną.
Zakłada ona, że przedsiębiorstwa zatrudniające ponad 50 pracowników będą automatycznie odprowadzać określony procent wynagrodzenia do urzędu skarbowego. Pracownicy mogliby zrezygnować z udziału w systemie, jednak wymagałoby to aktywnego sprzeciwu. Wysokość potrącenia nie została jeszcze określona.
Kluczowe głosy Zielonych i GLP
Los projektu zależy przede wszystkim od stanowiska Zielonych oraz Partii Zielonych Liberałów (GLP).
Aby inicjatywa mogła trafić do dalszych prac w komisji, musi uzyskać co najmniej 60 głosów w Radzie Kantonalnej. Partie SP, AL i EVP dysponują łącznie 48 mandatami.
Decydujące mogą okazać się głosy Zielonych, którzy mają 19 miejsc w parlamencie kantonalnym. Choć partia nie zamierza formalnie współpodpisywać projektu, istnieją sygnały wskazujące na możliwość jego poparcia. Nadal nieznane pozostaje stanowisko GLP, która posiada 23 mandaty.
Krytycy ostrzegają przed biurokracją
Podobne propozycje były już wcześniej rozważane na szczeblu federalnym, jednak nie zdobyły wystarczającego poparcia. W 2023 roku projekt dotyczący dobrowolnego poboru podatku u źródła utknął w szwajcarskiej Radzie Kantonów.
Przeciwnicy z partii SVP i FDP argumentowali, że nowe przepisy zwiększyłyby obciążenia administracyjne dla pracodawców oraz mogłyby być trudne do wdrożenia.
Walka z zadłużeniem czy dodatkowe obowiązki?
Debata wokół nowego modelu pokazuje, że problem zadłużenia podatkowego staje się w Szwajcarii coraz ważniejszym tematem społecznym. Zwolennicy widzą w nim skuteczne narzędzie zapobiegające narastaniu długów, natomiast przeciwnicy obawiają się wzrostu biurokracji oraz przerzucenia dodatkowych obowiązków na pracodawców.
O tym, czy Zurych pójdzie śladem Bazylei, zdecydują najbliższe miesiące prac parlamentarnych.
Źródło: blick
Foto: Magnific



