Najwięcej ofiar odnotowano w Dolnej Austrii, gdzie życie straciło 25 osób. Według VCÖ już co szósta śmierć na drogach w Austrii była związana z wypadkiem z udziałem ciężarówki.
Najwyższa liczba ofiar od 2016 roku
Eksperci podkreślają, że to najgorszy wynik od niemal dziesięciu lat. Przedstawicielka VCÖ Klara Maria Schenk zaznaczyła, że sama obecność ciężarówki w wypadku nie oznacza automatycznie winy kierowcy pojazdu ciężkiego. Jednocześnie przypomniała, że ogromna masa takich pojazdów sprawia, iż skutki kolizji są znacznie poważniejsze niż w przypadku zwykłych samochodów osobowych.
Statystyki pokazują dużą różnicę w śmiertelności. Na każde 1000 wypadków drogowych z rannymi przypadało średnio 11 ofiar śmiertelnych. W przypadku kolizji z udziałem ciężarówek liczba ta wzrastała aż do 62 ofiar na 1000 zdarzeń. Oznacza to, że ryzyko śmierci w takim wypadku jest niemal sześciokrotnie wyższe.
Organizacje apelują o zmiany
VCÖ domaga się wprowadzenia pakietu działań poprawiających bezpieczeństwo. Szczególnie niebezpieczne mają być sytuacje, gdy ciężarówki skręcają w prawo i nie zauważają pieszych lub rowerzystów znajdujących się w martwym polu.
Organizacja postuluje obowiązkowe wyposażenie ciężarówek w systemy wspomagające skręcanie, czyli tzw. asystentów martwego pola, a także przebudowę najbardziej niebezpiecznych skrzyżowań.
Problem z przestrzeganiem przepisów
Eksperci zwracają również uwagę na częste łamanie przepisów przez kierowców ciężarówek. Szczególnie dotyczy to przekraczania limitów prędkości na autostradach, gdzie dla pojazdów ciężkich obowiązuje ograniczenie do 80 km/h.
W Tyrolu liczba wykrytych naruszeń dotyczących czasu pracy i odpoczynku kierowców wzrosła w ciągu roku aż dwukrotnie. W 2024 roku notowano średnio 116 wykroczeń podczas dnia kontroli, natomiast rok później było ich już 235.
Organizacje zajmujące się bezpieczeństwem ruchu drogowego alarmują, że bez zdecydowanych działań liczba tragicznych wypadków może nadal rosnąć.
Źródło: kurier
Foto: Magnific
