Reklama
Reklama

Niemcy: Czy szef musi zapewniać pracownikom napoje?

Napoje w pracy

Świeża gorąca kawa czy soki. Niektórzy pracodawcy zapewniają swoim pracownikom całą gamę przeróżnych napojów. Inni jednak tego nie robią. Co mówi niemieckie prawo?

Czytając oferty pracy, często można natknąć się na informację o bezpłatnych napojach dla pracowników. To najczęściej dotyczy jednak... startupów. Jak wygląda sytuacja z kolei w zakładach rzemieślniczych i firmach budowlanych?

„Zasadniczo pracownik nie ma prawa możliwego do przeforsowania w sądzie do takich świadczeń” - tłumaczy Alexander Bredereck, prawnik specjalizujący się w prawie pracy.

Nawet gdy słupki termometrów szybko rosną w górę, przełożony w Niemczech nie ma obowiązku zapewnienia bezpłatnych zimnych napojów. Istnieją wprawdzie zalecenia takiego działania, lecz nie są one wiążące.

Prawo do napojów ma tylko miejsce w przypadku pracy w upale.

Zapis w umowie o pracę

Możliwe jest, że odpowiedni zapis znajdzie się w zbiorowym układzie pracy, porozumieniu zakładowym lub umowie o pracę. Do tego prawo do napojów może powstać ze względu na tzw. utarty zwyczaj. To ma miejsce, gdy pracodawca przez dłuższy czas zapewniał swoim pracownikom napoje z własnej woli.

Bredereck podkreśla, że nie warto jednak wchodzić na wojenną ścieżkę z pracodawcą i kłócić się o napoje.