Książka wywołała debatę

Niemieccy policjanci o migrantach: “Tracimy nasz kraj”

niemiecka policja
Foto: Magnific
Nowa książka dziennikarki śledczej Liv von Boetticher wywołuje w Niemczech szeroką debatę. Autorka twierdzi, że rozmawiała z ponad 100 funkcjonariuszami policji i straży granicznej, którzy według jej relacji, opisują narastającą frustrację związaną z polityką migracyjną, przeciążeniem służb oraz ograniczeniami w komunikacji publicznej.

Anonimowe relacje funkcjonariuszy

W książce pojawia się otwierające zdanie: „Wir verlieren dieses Land” („Tracimy ten kraj”), przypisywane jednemu z policjantów. Wszyscy rozmówcy mają pozostać anonimowi. Według autorki ich przełożeni nie zgodzili się na oficjalne wypowiedzi.

Von Boetticher twierdzi, że wiele najbardziej szczerych relacji uzyskiwała poza oficjalnymi sytuacjami, np. podczas działań z Bundespolizei, kiedy nie było kamer ani rzeczników prasowych.

Krytyka systemu i przeciążenie służb

Według przedstawionych w książce wypowiedzi funkcjonariuszy, problemem mają być m.in.:

  • przeciążone jednostki policyjne,
  • trudności w egzekwowaniu prawa,
  • powtarzające się przypadki nielegalnych przekroczeń granicy,
  • frustracja związana z procedurami administracyjnymi.

Autorka opisuje też przypadki osób wielokrotnie zawracanych na granicy, które dopiero po kolejnym podejściu składają wniosek o azyl.

Dane o przestępczości i kontrowersje

W książce przywoływane są również dane policyjne, według których osoby nieposiadające niemieckiego obywatelstwa stanowią istotny odsetek podejrzanych w statystykach kryminalnych. Te fragmenty wywołują jednak kontrowersje i są różnie interpretowane w debacie publicznej.

Autorka podkreśla jednocześnie, że Niemcy pozostają jednym z najbezpieczniejszych krajów na świecie i ostrzega przed uproszczonymi wnioskami.

Zarzuty wobec języka i polityki

Część cytowanych funkcjonariuszy krytykuje tzw. „język politycznej poprawności” w raportach i komunikacji urzędowej. Twierdzą, że niektóre określenia i wytyczne ograniczają ich możliwość opisywania realnych zjawisk.

Pojawiają się też głosy dotyczące trudności w kontrolach, presji politycznej oraz ryzyka oskarżeń o dyskryminację przy wykonywaniu rutynowych czynności.

Bestseller i rosnąca debata

Książka szybko trafiła na listy bestsellerów, co pokazuje duże zainteresowanie tematem. Jednocześnie autorka spotyka się z krytyką. Zarzuca się jej m.in. wzmacnianie kontrowersyjnych narracji. Ona sama odrzuca te oskarżenia, podkreślając, że jej celem jest przedstawienie doświadczeń funkcjonariuszy pracujących „na pierwszej linii”.

W tle: napięcie wokół migracji

Publikacja wpisuje się w szerszą debatę w Niemczech o migracji, bezpieczeństwie i funkcjonowaniu służb. Jak wynika z książki, problem nie dotyczy wyłącznie statystyk, ale także sposobu, w jaki policja może lub nie może o nich mówić w przestrzeni publicznej.

Źródło: bild

Foto: Magnific

Udostępnij:

Czy wobec trwającej epidemii niemiecki Finanzamt zmienił terminy dotyczące rozliczenia podatku z Niemiec? Na to i inne pytania związane z podatkami w Niemczech odpowiada Piotr Wietrzykowski z firmy Intertax24.

Czy do złożenia wniosku o Kindergeld jest potrzebny niemiecki numer PESEL? Dlaczego niektóre dokumenty dołączane

Przy okazji pytania nadesłanego przez Pana Adriana wyjaśniamy różnicę między niemieckim Steuernummer oraz Identifikationsnummer, radzimy

Zobacz również

Porady

Wraz ze wzrostem inflacji w Szwajcarii, pracownicy domagają się wzrostu płac. Według prognoz mają one wzrosnąć o około

Kiedy mogę zrezygnować z kasy chorych? Jakie okresy wypowiedzenia obowiązują w przypadku ubezpieczenia zdrowotnego? Przedstawiamy odpowiedzi na te i inne
Zobacz jeszcze to!
Reklama