Reklama
Reklama
X

Niemcy: Nowe przepisy dla rowerzystów

Wiosna zbliża się wielkimi krokami, a mieszkańcy Niemiec odkurzają już swoje rowery. Jednak nie tylko z tego powodu na drogach rowerowych zrobi się tłoczno – Ministerstwo ds. Ruchu Drogowego zezwoli na używanie rowerów typu Pedelec. Kogo tak naprawdę będzie dotyczył szyld „Droga dozwolona dla e-bike’ów”?

W minionych miesiącach wiele miast wycofało w niektórych miejscach nakaz jazdy po drogach rowerowych. Jak się okazało, zamieszanie z tego powodu jest spore – choćby tylko dlatego, że istnieją trzy rodzaje dróg rowerowych:

- specjalnie zaprojektowane drogi rowerowe, odgrodzone od jezdni przynajmniej pojedynczym krawężnikiem,

- pasy dla rowerzystów, które stanowią część jezdni, oddzielone linią od ruchu samochodowego,

- pas ochronny oznaczony linią przerywaną od pasa ruchu. Piktogram rowerzysty jest namalowany białą farbą. Rowerzysta ma obowiązek skorzystać z pasa ochronnego, jeżeli chce skręcić w prawo. Podczas gdy samochody nie mają prawa wjeżdżać na drogi rowerowe oraz pasy dla rowerów, są uprawnione do przejazdu przez pas ochronny, jeżeli jest to konieczne – nie zagrażając rowerzystom. Parkowanie na pasach jest zabronione.

Kto musi, a kto może skorzystać z drogi rowerowej?

Czy rowerzysta musi korzystać z drogi rowerowej? To zależy:

- Rowerzyści muszą poruszać się po drodze rowerowej, jeżeli jest zdatna do jazdy i zobowiązuje do tego niebieska tablica oznaczająca drogę rowerową. Jeżeli rowerzysta nie skorzysta z przeznaczonej dla niego drogi, może dostać mandat. Te same zasady dotyczą pasów dla rowerzystów.

- W miejscach, w których brakuje odpowiedniej tablicy, rowerzyści mogą korzystać z jezdni – nigdy jednak z chodnika. Specjaliści wykazali, że na zniszczonych drogach rowerowych ryzyko wypadku jest większe niż na ulicy.

- Nakaz jazdy na drodze rowerowej obowiązuje tylko w miejscach, gdzie jazda na ulicy byłaby bardziej niebezpieczna dla rowerzysty.

- Nikt prócz rowerzystów nie może poruszać się po drodze rowerowej.

W przyszłości na drogach rowerowych pojawią się również rowery typu Pedelec, czyli rowery z napędem elektrycznym – jeżeli znak „Droga dozwolona dla e-bike’ów” na to pozwoli. Ministerstwo ds. Ruchu Drogowego upoważni władze do wprowadzenia stosownych zmian w kodeksie drogowym.

Czym właściwie jest e-bike?

Najwięcej problemu sprawia terminologia. Nazwa e-bike jest wieloznaczna i niesprecyzowana prawnie. Pod tym określeniem rozumiane są różne pojazdy. Kiedy zatem można poruszać się na drodze rowerowej? Rozróżniamy następujący podział e-bike’ów:

- Pedelec 25 (napęd do 25 km/h, maksymalna moc silnika 250 W) – prawnie uznane jako rowery, mogą poruszać się po drogach rowerowych już teraz,

- S-Pedelec (napęd do 45 jm/h) – prawnie uznane  jako pojazdy mechaniczne, nie mogą poruszać się po drogach rowerowych, ponieważ osiągają prędkość większą niż 25 km/h,

- motorower elektryczny – również pojazd mechaniczny, wyposażony w pedał gazu, rozwijający prędkość 25 km/h. Mogą poruszać się po drodze rowerowej poza miastem, jeżeli opatrzone zostały w dodatkową tablicę „Droga dozwolona dla motorowerów”.

Specjaliści są zdania, że Ministerstwo ds. Ruchu Drogowego przypadkiem, bądź też celowo, wprowadziło zamieszanie w planowanych zmianach w kodeksie drogowym.  Jeżeli rzeczywiście  autorzy mają na myśli również rowery typu S-Pedalec, ryzyko wypadków wyraźnie wzrośnie, ponieważ drogi rowerowe nie są przystosowane dla pojazdów rozwijających większą prędkość niż 25 km/h.

Tylko dla „małych“ rowerów Pedelec?

Policja sądzi jednak, że nowe regulacje mają na myśli rowery Pedelec rozwijające maksymalną prędkość do 25 km/h. To również takie pojazdy, które bez pedałowania umożliwiają przyspieszenie większe niż 6 km/h.